Nowy Giant TCR: bardziej zintegrowany, szybszy i jeszcze lżejszy!

Poznaj dziesiątą generację wyścigowego roweru szosowego Giant TCR!

Drukuj
Giant

Nowy Giant TCR wchodzi na rynek… jest 38 gramów lżejszy, bardziej zintegrowany i udoskonalono go aerodynamicznie. Sprawdzamy szczegóły tej premiery!

Giant TCR to jedna z ikon na rynku wyścigowych rowerów szosowych. Na zawsze będziemy go kojarzyć jako prekursora kompaktowej geometrii, którą wniosła pierwsza generacja szos TCR w 1997 roku. Przez lata obecności na rynku oraz w pro-peletonie wyścigowy model Gianta stał się jednym z najbardziej popularnych rowerów na rynku. Oczywiście przez lata kolarze ścigali się używając jednego uniwersalnego roweru do wszystkich typów wyścigów. Z czasem to się jednak zmieniło… Obecnie TCR stał się modelem typu all-rounder, który przede wszystkim jest superlekki, a do tego możliwie dopracowany aerodynamicznie, a rolę roweru na płaskie etapy, pagórkowate trasy i sprinterskie końcówki przejął w kolekcji Gianta aerodynamiczny model Propel. 

 

 

Choć rowery aero są obecnie bardzo popularnym wyborem wyborem wśród zawodników i amatorów to jednak nadal masa wyścigów wymaga też niskiej masy, a najlepiej roweru superlekkiego, który jednocześnie ma szybką, aerodynamiczną sylwetkę. W takim właśnie kierunku poszedł nowy TCR. Giantowi udało się dopracować i tak już kosmicznie dobrą poprzednia generację – tak, aby nowy model był szybszy, lżejszy i sztywniejszy. 

 

 

Jak zawsze Giant przygotował trzy serie – TCR Advanced SL, TCR Advanced Pro oraz TCR Advanced. Do tego, wraz z premierą TCR’a, przygotowano zupełnie nowe koła i kokpity. Oczywiście całość została opracowana we współpracy z zawodowcami z WorldTouru. Kolarze ze sponsorowanego przez Gianta zespołu Jayco-AlUla dostarczyli swoje sugestie dotyczące ostatecznej wersji rowerów TCR Advanced SL.

 

Nowy Giant TCR: lekki wyścigowy allrounder! 

 

 

Jak już wspomnieliśmy, nowoczesne lekkie rowery do ścigania muszą mieć coś więcej, niż tylko masę pozwalającą osiągać bez problemu limit UCI, czyli 6,8 kg dla kompletnego i gotowego do jazdy roweru. Aby móc konkurować z najlepszymi rower musi być też dopracowany aerodynamicznie i wówczas zasługuje na miano szybkiego i lekkiego all-rounder’a. W nowym TCR Giant’owi udało się dopracować zarówno obszar wagowy, ponieważ rower schudł o 38 gramów względem poprzedniej generacji, ale również poprawiono aerodynamikę. Najwięcej zabiegów poczynionych pod kątem lepszej aerodynamiki wykonano z przodu – grunotwnie przeprojektowana została dolna rura i główka oraz elementy kokpitu. Sporo uwagi poświęcono również widelcowi, który ma nowy kształt korony oraz bardziej aerodynamiczne golenie. Bardzo istotnym zabiegiem jest zintegrowane poprowadzenie przewodów. Wszystko to daje w sumie przewagę 2,28 Wata w porównaniu z poprzednią generacją dla samej ramy oraz 4,19 Wata różnicy dla pełnego systemu TCR Advanced SL. 

 

 

Co nowego wnosi X generacja TCR'a?

Topowa wersja, czyli Giant TCR Advanced SL to najszybszy, najlżejszy i najsztywniejszy TCR w historii. Zestaw rama z widelcem oraz osprzętem (hak, stery, zacisk itd) waży w rozmiarze M 1358,6 grama, podczas gdy poprzedni TCR ważył 1397 gramów. Dodatkowo mamy tutaj aerodynamiczny zysk nieco ponad 4 Waty przy prędkości 40 km/h. O tych pierwszych zmianach już mówiliśmy, natomiast sztywność również wzrosła – dokładnie jest tutaj 0,53% poprawy, co jest wynikiem marginalnym, ale w tzw. relacji sztywności do wagi zaszła poprawa o 3,38%. Oczywiście nadal są to małe wartości, natomiast to wskazuje jak bardzo zaawansowana była poprzednia generacja oraz to, jak wiele pracy włożono, aby nowsza była lepsza. Widać, że technologiczne granice są już blisko… a przypomnijmy, że Giant ma własną fabrykę i jest jednym z najlepszych specjalistów od karbonu na świecie! 

 

 

Odnośnie masy warto wspomnieć, że nowa wersja TCR Advanced SL w porównaniu do poprzedniej jest lżejsza głównie za sprawą zastosowania nowego, własnego materiału oraz nowej technologii produkcji. Węglowy kompozyt używany do produkcji TCR’a jest stworzony poprzez użycie najwyższej klasy włókien surowego karbonu tkanego we własnym zakładzie produkcyjnym. Do tego Giant stosuje nową, wg nich niezwykle precyzyjną technologię cięcia ostrzem na zimno, która zastąpiła laser w procesie produkcyjnym. To z kolei umożliwiło zmniejszenie liczby materiału i jego bardziej precyzyjną obróbkę w celu uzyskania lżejszej ramy. 

 

 

Warto pamiętać, że modele TCR charakteryzują się dwoma systemami sztyc podsiodłowych, w zależności od serii. Giant TCR Advanced SL wykorzystują zintegrowaną z ramą sztycę podsiodłową (tzw. maszt), która oszczędza 40 gramów, ma do tego usprawnioną aerodynamikę oraz cechuje się lepszym tłumieniem wibracji. Natomiast modele tańsze, czyli TCR Advanced Pro oraz Advanced zostały wyposażone w karbonową sztycę Variant, którą możemy normalnie regulować w szerokim zakresie. Warto dodać, że wszystkie nowe TCR’y mają powiększoną o 1 mm przestrzeń na opony, teraz zmieści się tu ogumienie o szerokości do 33 mm. 

 

 

Nowe kokpity i zintegrowane prowadzenie przewodów

Ogromną zmianą, która z punktu widzenia estetyki i nowoczesności jest najbardziej zauważalna w nowym modelu TCR, jest zintegrowane prowadzenie przewodów. Obecnie nie wystają one już z kierownicy, by wejść do ramy kawałek za główką, jak to było dawniej, bowiem okablowanie biegnie całkowicie ukryte. Integrację otrzymujemy dzięki zastosowaniu nowych kierownic Contact SLR/SL i mostków Contact SLR/SL AeroLight oraz rury sterowej OverDrive Aero wykorzystanej w modelach TCR Advanced SL i Advanced Pro (ma ona kształt litery D). Nowe komponenty kokpitu ułatwiają też dostosowanie pozycji poprzez możliwość zastosowania nieco dłuższych przewodów podczas montażu. Dzięki temu późniejsza regulacja wysokości mostka jest łatwiejsza. Modele podstawowe TCR Advanced wykorzystują pół-zintegrowane prowadzenie przewodów poprzez mostek Contact Aerolight i kierownicę Contact. 

 

 

Wszystkie nowe kierownice (Contact SLR, Contact SL oraz Contact) charakteryzują się spłaszczoną górą i mają delikatnie uniesione krawędzie dla ułatwienia utrzymania pozycji aerodynamicznej na klamkomanetkach. Kierownice mają kompaktową geometrię i 11-stopniową flarę. Występują w szerokościach od 36 cm do 44 cm. Topowa kierownica Giant Contact SLR waży 165 gramów, a tańsza aluminiowa Contact SL waży 247 gramów. 

 

 

Nowe koła Cadex i Giant

Integralną częścią premiery są nie tylko framesety, ale opisywane powyżej kokpity oraz nowe koła. Do nowych TCR’ów Advanced SL przygotowano koła Cadex Max 40, które ważą jedyne 1249 gramów przy wysokości stożka 40 mm! Z kolei w tańszych rowerach znajdziemy koła Giant SLR 0 40, które ważą 1339 gramów i Giant SLR 1 40 liczące sobie na wadze 1443 gramy. Wszystkie nowe zestawy mają szerokość wewnętrzną obręczy 22,4 mm i są wykonane w technologii hookless. Do kół przygotowano też opony Cadex Race GC z oplotem 240 TPI, które występują wyłącznie w szerokości 28 mm i ważą 279 gramów / sztuka (są oczywiście tubeless ready). 

 

 

Nowe rowery można obejrzeć na stronie: www.giant-bicycles.com